27 lutego 2014

DIETETYCZNY OBIAD NA WYNOS

14:56

Share it Please
Witajcie,
obudziłam się dzisiaj już we własnym łóżku, co oznacza powrót do normalności. Pocieszam się faktem, że za chwilę będzie jeszcze cieplej na zewnątrz - marzec i nic innego jak nadchodząca wiosna, wszystko będzie budzić się do życia (ze mną włącznie). Wracając wczoraj do Polski, planowałam już kolejny krótki wypad, to chyba uzależnienie, prawda – może to powinno się leczyć ?  Obiecałam również kolejny obiad na wynos, więc słowa dotrzymuję :D Tym razem bardziej warzywnie i dietetycznie !




Lodowa na wynos (z tych składników powstanie około mniejsze 3-4 porcje, dlatego można proporcje dostosować do własnych potrzeb)
-  połowa sałaty lodowej
- 2-3 pomidory
- ogórek zielony
- cebula czerwona
- pierś z kurczaka
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- sól, pieprz

Tym razem przepis prosty i bardzo szybki w przygotowaniu, bo właśnie o to chodzi w zdrowych obiadach na wynos. Pierś kurczaka myjemy, przekrajamy na pół a potem w paski. Przekładamy do miski z jogurtem naturalnym, przyprawiamy pieprzem i solą do smaku – wszystko razem mieszamy. Najlepiej pozostawić kurczaka na 15 minut, by przeszedł smakiem i stał się delikatniejszy. Ten czas można wykorzystać do przygotowania reszty składników naszego „słoikowego” obiadu.
Wszystkie warzywa myjemy i kroimy – pomidory w kostkę, ogórka w ćwiartki, natomiast sałatę rwiemy na mniejsze części - do przygotowania około 3 porcji w zupełności wystarczy połowa główki. Pozostała nam jeszcze cebula, którą można pokroić w kostkę lub tak jak ja w „piórka” – nie wiem, czy jest to poprawna forma, oczywiście chodzi mi o takie paseczki. Warzywa przygotowane, to pora dokończyć kurczaka – dusimy go przez około 10-15 minut w rondelku na małym ogniu, razem z jogurtem. Opcjonalnie można dodać łyżeczkę oleju, choć ja tego nie robię i najlepiej często mieszać. Nasz słoiczek wykładamy na dnie warstwą sałaty lodowej, następnie pomidory, ogórek, cebula, ponownie sałata i na wierzchu kurczak (oczywiście to tylko moja propozycja, można warstwy układać w dowolnej kolejności ). Jako sos wykorzystałam własny winegret 
(3 łyżki oliwy z oliwek, łyżka soku z cytryny i ewentualnie łyżeczka musztardy, pieprz, sól. Najlepiej zrobić to w szczelnym, małym słoiczku, ponieważ składniki trzeba energicznie wstrząsnąć – na porcje sałatki wystarczy łyżeczka tego sosu).


GOTOWE!





Pozdrawiam Was,
Patrycja

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysł, duży plus za to iż możemy zrobić za jednym zamachem porcję na kilka dni :) Wykorzystamy na pewno :)

    OdpowiedzUsuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )