28 listopada 2013

ŻYWIENIE A CHOROBY NOWOTWOROWE - CZĘŚĆ I : PROFILAKTYKA

12:02

Share it Please
Witajcie!

Dziś mam dla Was pierwszy wpis z cyklu ŻYWIENIE A CHOROBY NOWOTWOROWE. Dziś będzie o profilaktyce żywieniowej, czyli o tym czy dieta ma jakikolwiek wpływ na zapadalność na nowotwory.
W kolejnych wpisach postaram się ująć bardziej szczegółowo problemy związane z żywieniem chorych na nowotwory oraz podać Wam kilka dobrych źródeł, z których możecie czerpać wiedzę na ten temat.

Na wstępie chciałam zaznaczyć, że rozpoczęłam ten cykl na specjalną prośbę jednej z moich czytelniczek. Sama przyznaję, że pewnie bym go nie zrobiła, gdyż uważam, że w tym temacie nie mam zbyt rozległej wiedzy i zapewne większość osób walczących z chorobami nowotworowymi zrobiłaby to dużo lepiej.
Jednak pisanie takich postów zawsze daje mi dużo do myślenia i mobilizuje do pogłębienia wiedzy w tym temacie, dlatego jeśli macie jeszcze jakieś prośby, to piszcie w komentarzach.


A:Silar



Na początek chciałabym zacząć od stanu wiedzy dotyczącego zapobiegania nowotworom. Oczywiście jest bardzo wiele doniesień na ten temat, jednym można wierzyć, drugim się nie powinno. 

Czy dieta ma jakiś wpływ na zachorowalność na choroby nowotworowe?

Już prawie 40 lat temu powstało pojęcie chemoprewencji, które mówi o tym, że  stosowanie naturalnych lub syntetycznych związków chemicznych wykazuje efekt ochronny w przeciwdziałaniu i walce z nowotworami. Jeśli jesteście zainteresowani pogłębieniem wiedzy w tym temacie, to odsyłam do prezentacji, którą znalazłam- klik.

Profilaktyka chorób nowotworowych jest niezmiernie ważna, gdyż od dawna już wiadomo, że niewłaściwa dieta ma duży wpływ na występowanie raka. Dla przykładu: uważa się, że dieta wegetariańska zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jajnika zaś dieta bogatotłuszczowa je podnosi. Oczywiście związane jest to z rolą antyoksydantów w pożywieniu, których znacznie więcej znajdziemy w diecie wegetariańskiej[1].


Co jeść, by zmniejszyć ryzyko zachorowania?

Lata obserwacji i badań pozwoliły na wyszczególnienie pewnych grup produktów, które mają istotne znaczenie w przeciwdziałaniu wystąpienia chorób nowotworowych. Do grup tych produktów zalicza się:

1. Przeciwutleniacze (antyoksydanty, substancje przeciwutleniające) są to takie substancje, które opóźniają lub wstrzymują proces utleniania się wiązań chemicznych ( w dużym skrócie :)) 
W tym podpunkcie chciałabym jedynie wskazać Wam największe grupy i źródła pokarmów, w których się one znajdują. Dokładny podział znajdziecie, gdy wyszukacie sobie artykuł, który w bibliografii pod artykułem znajduje się pod nr [2].

Główne źródła polifenoli: cebula, sałata, brokuły, ciemne winogrona, jabłka, grejpfrut, herbata, seler, cytryny, papryka, czerwone wino, czekolada, warzywa strączkowe, soja, czarna porzeczka, truskawki, czarny bez, aronia, oliwki, gruszki, pomidory [3].
Podział powyższych produktów z podziałem na konkretną podgrupę polifenoli znajdziecie tutaj.

Główne źródła flawonoli: czarna, zielona herbata oraz nasiona kakaowca a co za tym idzie również czekolada.

Główne źródła fitoestrogenówsoja i jej przetwory, nasiona roślin strączkowych (soczewica, fasola, bób, groch), winogrona oraz liście zielonej herbaty. 

Główne źródła resweratrolu: winogrona i czerwone wino.

Główne źródła karotenoidów: marchew, bataty, dynia, jarmuż, szpinak, papryka, morele, brokuł, pomidor.

Główne źródła fitosteroli: oleje roślinne

Główne źródła tokoferoli: oleje roślinne, zarodki pszenne, orzechy i nasiona roś lin oleistych

Główne źródła kwasu askorbinowego: oj dużo : ) acerola, owoce dzikiej róży, papryka, czarna porzeczka, natka pietruszki, owoce cytrusowe itd.

2) Kwas foliowy, witamina B12, cholina

Źródła kwasu foliowego: liściaste warzywa, głównie w szpinak, ale także sałatakapustabrokułyszparagikalafiorbrukselka itd.

Źródła witaminy B12: produkty pochodzenia zwierzęcego tj., wątroba i nerki. Poza tym: ryby, jaja, mleko, przetwory mleczne (jogurt, śmietana, kefir) mięso wieprzowe, drób, makaron, sery dojrzewające.

Źródła choliny: produkty zbożowe z pełnego ziarna, fasola, ziemniaki, soja, orzeszki ziemne, płatki owsiane, ryż, mięso, wieprzowina, wątroba, żółtko jaja.

3) Selen

Źródła pokarmowe:  pszenicaryż brązowyowies, pestki dyni, a także drób, półtłuste mleko, chude mięso i ryby.

4) Związki organosiarkowe

Źródła: czosnek, cebula.

5) Probiotyki i prebiotyki

6) Błonnik pokarmowy

Czego unikać?

Z rzeczy, które sami możemy zrobić dla siebie, to przede wszystkim rzucenie palenia, które jest głównym z czynników ryzyka wystąpienia wielu chorób nowotworowych oraz zmniejszenie spożycia alkoholu. Warto wymienić tutaj również niezwiązane z żywieniem czynniki ryzyka tj. ryzykowne zachowania seksualne, zanieczyszczenie środowiska itp.

No i oczywiście zła dieta (również nadwaga, otyłość), o której mówię już od początku tego wpisu. Jest to jeden z głównych czynników ryzyka, zaraz po papierosach i alkoholu. 

Myślę, że większość z nas jest w stanie zawalczyć o lepsze odżywianie, to naprawdę nie jest takie trudne a tak dużo może dać w zamian. Warto zapoznać się choć z podstawowymi zasadami zdrowego odżywiania i wzbogacić swój jadłospis o warzywa, owoce, chude produkty, produkty niskoprzetworzone, w takie które niosą za sobą jak największą wartość dla naszego organizmu.

Argumentem wielu osób ze złymi nawykami żywieniowymi jest to, ze zdrowa dieta kosztuje. To jest prawdą, ale zła dieta również kosztuje, poza tym wybierając zdrowe odżywianie inwestujemy w swoją przyszłość oraz w przyszłość naszych dzieci, w zdrowie i dobre samopoczucie a co za tym idzie w lepszą jakość życia.

Myślę, że na dzisiaj to koniec. To taki wpis wprowadzający, od którego chciałam zacząć. Polecam Wam artykuły, które znajdziecie poniżej, naprawdę bardzo ciekawe a już niedługo spodziewajcie się kolejnego posta z tego cyklu.

Pozdrawiam Was,
Beata

_____________________________
[1]  Rak jajnika - problemy diagnostyczne i terapeutyczne, http://www2.almamater.uj.edu.pl/107/18.pdf
[2] W. GRAJEK: Rola przeciwutleniaczy w zmniejszaniu ryzyska wystąpienia nowotworów i chorób układu krążenia,  Nauka. Technologia. Jako , 2004, 1 (38), 3-1,  http://www.toulouse.inra.frwww.pttz.org/zyw/wyd/czas/2004,%201(38)/01_Grajek.pdf
[3] Justyna Makowska-Wąs, Zbigniew Janeczko: Biodostępność polifenoli roślinnychPostępy Fitoterapii 3/2004, s. 126-137.
[4] M. Kardasz, D. Pawłowska: Rola składników odżywczych oraz innych substancji w powstawaniu nowotworówNowa Medycyna 2/2008, s. 7-14

3 komentarze:

  1. Myślę że wszelkie mięso przy dzisiejszych ilościach hormonów pakowanych w kurze nóżki ( o rogaciźnie nie wspominając ) nie jest dobrym strażnikiem antyrakowym. No chyba że ktoś mieszka na wsi albo trzyma krasule w piwnic na osiedlu ;]

    Niekontrolowane zachowania sexualne ... ??? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mięsa oczywiście z dystansem, ale o tym kiedy indziej.

      Co do niekontrolowanych zachowań..to nie wiedziałam jak to ująć :D Niebezpieczne, przypadkowe, lekkomyślne, no nie wiem :D

      Usuń
  2. chyba nowotwór mi nie grozi ;)

    OdpowiedzUsuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )