23 października 2013

CANNELLONI Z NADZIENIEM SEROWO-DYNIOWYM, CZYLI COŚ NA SŁODKO!

06:48

Share it Please
Witajcie,

Dziś mam dla Was propozycje dania z użyciem cannelloni, z tym że w rzadziej przygotowywanej odsłonie, bo na słodko. 
Postanowiłam wziąć udział w  konkursie dla blogerów kulinarnych organizowanym przez Lubellę i stworzyć przy okazji dla Was coś pysznego, dlatego zachęcam do przeczytania tego posta : )







Co będzie potrzebne?

-makaron cannelloni-  u mnie Lubella i zużyłam około 10 szt

nadzienie:

-dynia- ok. 200g
-ser twarogowy chudy- 200g
-jajko r.L
-cukier ( 2 łyżki) lub słodzik, który można piec w temperaturze powyżej 180 st.C 

sos budyniowy:

-mleko- 200ml
-mąka ziemniaczana- łyżka
-cukier- łyżeczka

ewentualnie polewa:

-kakao- łyżeczka
-miód- łyżeczka
-mleko - łyżka bądź dwie

Jak przygotować?

1. Dynię obieramy ze skórki, myjemy i drobno kroimy. Następnie przekładamy ją do garnka i gotujemy na małym ogniu, aż się rozpadnie na puree. Studzimy.
2. W misce mieszamy jajko z cukrem oraz twarogiem. Następnie dodajemy dynię i wszystko mieszamy.
3. Cannelloni napełniamy farszem serowo-dyniowym. Przekładamy do naczynia żaroodpornego.
4. 150ml mleka na sos budyniowy zagotowujemy z cukrem. Resztę mleka mieszamy z mąką ziemniaczaną i dolewamy do garnka, gdy mleko zacznie się gotować.
5. Przygotowanym sosem budyniowym (budyniem) zalewamy cannelloni, nakrywamy naczynie i wkładamy do nagrzanego do 200 st.C piekarnika na 15 min.
6. Po tym czasie odkrywamy naczynie i pieczemy kolejne 15 min.

By przygotować szybką polewę wystarczy zmieszać kakao z miodem i mlekiem.

Gotowe!

Danie jest smaczne zarówno na ciepło, jak i na zimno. Gdy wystygnie można je łatwo pokroić na mniejsze części.





  

To już wszystko na dziś.

Pozdrawiam Was,
Beata

5 komentarze:

  1. Super pomysł, słodki obiadek to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł na słodki posiłek :)
    Przeczytałam artykuł o wyborze chleba, do którego udzieliłaś komentarza i mam w związku z tym pytanie. Ostatnio zaczęłam kupować w Tesco pakowany chleb 100% żytni wypiekany na naturalnym zakwasie. Jego skład to mąka żytnia 63,8% (w tym razowa 42,8%), woda, sól. Ma 400 g i kosztuje 1,99 zł. Myślisz, że to dobry wybór? Nie znam się na chlebach, zwłaszcza tych na zakwasie, więc nie wiem czy te procentowe zawartości mąki są odpowiednie. Byłabym wdzięczna za odpowiedź :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Powiedz mi czy to chleb na zakwasie czy na drożdżach. Skład wygląda bardzo dobrze i to w dodatku za tę cenę. Będę musiała zobaczyć go na żywo w sklepie.

      Usuń
    2. Na opakowaniu pisze, że jest wypiekany na naturalnym zakwasie. Poza tym zawsze ma dość długą datę przydatności i zauważyłam, że się nie psuje. A czytałam, że taki prawdziwy chleb na zakwasie właśnie dłużej zachowuje świeżość niż ten na drożdżach. tylko trochę ta miska cena mi nie pasowała na początku, bo myślałam, że taki dobry chleb będzie droższy. Porównywałam go z wieloma innymi pakowanymi (głównie na drożdżach), a kosztowały więcej i miały w składzie słód jęczmienny a nawet syrop g-f.

      Usuń
    3. Brzmi naprawdę dobrze. Jakbyś miała ochotę to zrób proszę zdj opakowania i wyślij mi na maila, to sobie zobaczę, który to :) Mail jest w zakładce 'O mnie' :)

      Usuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )