9 maja 2013

ODPOWIEDZI NA WASZE PYTANIE #2

09:13

Share it Please
Witajcie!

Dziś po raz kolejny odpowiem na zadane przez Was pytania. Jeśli ktoś miałby ich więcej, to możecie zadawać je w komentarzach.


Pierwsze pytanie zadała Monika (właściwie można potraktować je jako zadanie, a nie jak pytanie : )):
zdrowe przekąski w ciągu dnia  przede wszystkim warzywne bo tego zazwyczaj mam najmniej w jadłospisie.

Zdrowych przekąsek jest naprawdę wiele, wszystko zależy od limitu kcal, który na to przeznaczyliśmy i ewentualnych jednostek chorobowych, które wykluczają już na samym początku pewne produkty. Ja zazwyczaj polecam tradycyjne szybkie przekąski:

-suszone daktyle - czytałam kiedyś streszczenie badania, gdzie badani jedli przez miesiąc dodatkowo  po 100g daktyli codziennie, co doprowadziło do spadku masy ciała o ok. 2 kg. Nie radziłabym wszystkim tego próbować, ale porcję 30-50g spokojnie można zjeść, szczególnie zaraz po treningu.
-inne suszone owoce i orzechy: np. morele, migdały, słonecznik, pestki dyni. Należy odmierzyć sobie na wadze porcję, wysypać na talerzyk i podjadać.
-owoce: dobrze sprawdzą się jabłka, gruszki, maliny, banany (tutaj uważałabym na ilość, ze względu na kaloryczność banana).
-serek wiejski, domowy twarożek owocowy
-przekąski warzywne: np. cukinia, marchew pokrojona w słupki z jogurtowym sosem ziołowym/czosnkowym, warzywa na patelnie usmażone w piekarniku, nadziewany twarożkiem ziołowym pomidor, faszerowana pieczarkami cukinia itd.
-jako przekąska dobre są też koktajle owocowe lub smoothie.

Drugie pytanie zadała Wioleta: która sałata jest najzdrowsza?

Myślę, ze nie powinniśmy stosować tutaj jakiegoś specjalnego rozróżnienia. Sałaty są źródłem wielu witamin m.in. C, E, K i przede wszystkim kwasu foliowego, którego ciągle nam brakuje. Przy wyborze sałaty raczej kierowałabym się jej świeżością, co łatwo sprawdzić po stanie liści i zapachu. Uważałabym przy zakupie sałaty w warzywniakach znajdujących się przy ruchliwej ulicy, bo w takim przypadku spaliny i duża ilość kurzu osiada nam na liściach. No i na koniec jeszcze mieszanki sałat dostępne do kupienia w sklepach. Są faktycznie szybkie, nie musimy na raz kupować kilku główek sałaty, ale istnieje tutaj pewne prawdopodobieństwo, że sałata w takim opakowaniu nie ma dobrego dopływu powietrza, przez co nie raz zdarzyło mi się kupić sałatę zgniłą, dlatego teraz przed takim ewentualnym zakupem wącham odpływy powietrza opakowania, by się przekonać, że zapach jest ok. 

Trzecie pytanie zadała Izabela:  woda z cytryna po przebudzeniu, na czczo- dobry sposób na dawkę wit C? Na wypróznienia? Na pobudzenie apetytu (ostatnia wersja z najnowszego polskiego Women's healt  i jak ja przygotowywać? Cala cytryna? Zwiększać ilość każdego dnia? Woda ciepla/zimna? Przegotowana? Z butelki?

Sok z cytryny jest bardzo dobrym źródłem witaminy C. Jeśli chcemy pobudzić jelita do pracy po nocy, a co za tym idzie usprawnić również oczyszczanie możemy sobie przygotować mieszankę wody z cytryną. Ważne jest żeby woda nie była zimna, by jelita nie doznały szoku. Powinna być letnia, najlepiej mineralna. Ilość cytryny zależy od akceptowalnego przez nas poziomu kwasowości, jeśli damy radę wypić sok z całej cytryny, to świetnie. Wiele osób przygotowuje sobie jako alternatywę wodę w połączeniu z cytryną i miodem(szklanka wody-sok z cytryny-łyżeczka miodu) , wtedy napój jest smaczniejszy.


Czwarte pytanie dostałam od marJolki: jak zrobić zdrowe dressingi do sałatek?

Sałatki i dressingi to tak naprawdę temat rzeka. Można je przygotować na wiele wiele sposobów, z najpopularniejszych ja robię je tak:

-a'la winegret: oliwa z oliwek-ocet winny-musztarda-miód w proporcjach 2:1:1:1, można dodać swoich ulubionych ziół
-często używam jedynie smakowej oliwy np. czosnkowej, którą łatwo zrobić kupując oliwę z oliwek, dokładając do niej sporo obranego czosnku i zostawiając na jakiś czas, aż smaki się przegryzą.
-jogurtowy: jogurt naturalny-tarty ogórek-czosnek-koperek-pieprz, sól to jest sos przypominający tzatzyki.
-czosnkowy, najprostszy: jogurt naturalny-1-2 ząbki czosnku-pieprz, sól

Ostatnie dziś pytanie zadała Wioleta: Co myślisz o sosach  do sałatek (takich rozrabianych z wodą i olejem). Można jeść czy lepiej nie?

Myślę, że jeśli mamy możliwość przygotowania własnego sosu to bym z niej skorzystała.  W składzie takich gotowych mieszanek znajduje się sporo soli, cukru, aromatów, no i  glutaminian sodu.
Spokojnie możemy zrobić własny sos a jedynie w wyjątkowych sytuacjach sięgnąć po gotowca, zresztą w większości przypadków dań gotowych sprawa ma się w ten sposób.

To już wszystko na dziś.

Pozdrawiam Was,
Beata

5 komentarze:

  1. Witam,
    Spotkałam się kiedyś ze zdaniem, że dieta powinna być uzależniona od grupy krwii, tzn. że np. niektóre owoce wskazane dla jednej grupy krwii mogą mieć zły wpływ na organizm osoby z inną grupą. Czy Pani potwierdza tę teorię? Chcę się dobrze odżywiać i staram się edukować pod tym względem za pomocą specjalistycznych książek, ale w gąszczu przeróżnych teorii naprawdę łatwo się zgubić.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Kornelia

    OdpowiedzUsuń
  2. A co sądzicie o occie jabłkowym?? Czy naprawdę można dzięki niemu schudnąć??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dieta oparta na uzupełnianiu zbilansowanego planu odżywiania właśnie naturalnym octem jabłkowym (dieta Latoszka). Myślę, że ocet jabłkowy, sam w sobie, nie ma jakichś specjalnych właściwości odchudzających, a jeśli jest naturalny, bez spirytusu to też źle nie wpływa na nasz organizm. Jednak nie przypisywałabym mu jakiejś nieprawdopodobnej mocy stwórczej :)

      Usuń
  3. Ja mam dwa pytania:)
    Po pierwsze: czy obierać pieczarki? W sensie te małe, ładne ciężko i trochę szkoda. Ale co z dużymi i z taki, z których ta "skórka" sama odpada?

    Po drugie: czy jedzenie serka twarogowego tuż przed snem (jakieś 30 minut przed) pomaga zbudować "masę"? Bo mój kolega(bardzo szczupły) usłyszał o czymś takim i bardzo się na to nakręcił. Dlatego jestem ciekawy czy to pomaga czy wręcz przeciwnie - szkodzi organizmowi?

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy nie można łączyć węglowodanów z białkami w jednym posiłku? Czytałam, że wiąże się to z innymi enzymami trawiennymi i powinno się zjeść najpierw węglowodany, np. warzywa, makaron, a po odczekaniu około 30 min. dopiero zacząć białko, np. kurczaka, rybę.

    OdpowiedzUsuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )