15 kwietnia 2013

DIETA DASH, czyli leczymy nadciśnienie!

08:00

Share it Please
Witajcie!

Dziś chciałam Wam przedstawić kilka informacji o dość popularnej diecie DASH (Dietary Approaches to Stop Hypertension) wspomagającej leczenie nadciśnienia tętniczego krwi. W ostatnią sobotę miałam okazję przedstawiać prezentacje o tym temacie na evencie CAŁA POLSKA LECZY NADCIŚNIENIE.


Dieta DASH została przygotowana przez Amerykanów, dokładnie przez NHLBI. Opracowali oni cały plan żywieniowy wraz z przepisami i jadłospisami i wydali w postaci przewodnika, który w wersji anglojęzycznej znajdziecie  tutaj. (na podstawie tego przewodnika została przygotowana prezentacja)

Dla kogo przeznaczona jest dieta?

Dla osób, które mają podwyższone ciśnienie krwi, chorują na nadciśnienie oraz dla wszystkich dbających o zdrowie, chcących zredukować trochę swoją masę ciała i dostarczyć organizmowi niezbędnych składników odżywczych.

Kiedy ciśnienie krwi jest za wysokie? (w mm Hg)

-ciśnienie optymalne: niższe niż 120/80
-ciśnienie prawidłowe: 120-129/80-84
-ciśnienie wysokie prawidłowe: 130-139/80-85
-stopień I nadciśnienia (łagodne): 140-159/90-99
-stopień II nadciśnienia (umiarkowane): 160-179/100-109
-stopień III nadciśnienia (ciężkie): 180 i wyższe/110 i wyższe
-izolowane nadciśnienie skurczowe: 140 i wyższe/niższe niż 90

Jakie są zasady diety?

Osoby zdrowe powinny spożywać nie więcej niż 6g NaCl (soli kuchennej), czyli około łyżeczki.
Osoby chorujące na nadciśnienie powinny tę ilość ograniczyć jeszcze prawie o połowę.
Trzeba pamiętać, że sód znajdziemy naturalnie w produktach, nie chodzi tu tylko o dosalanie samych potraw.










Ile soli znajdziemy w produktach?

Jak widzicie, warto uważać na marynowane i wędzone produkty. Ciekawy jest również przykład serka wiejskiego, który w 100g ma 1g soli, czyli w jednym małym 200g opakowaniu znajdziemy aż 2g NaCl, co stanowi 33% zalecanej normy dla zdrowego człowieka.

Poza wprowadzeniem w swoje życie diety, powinniśmy zadbać o aktywność fizyczną dostosowaną intensywnością do swojego stanu oraz o rzucenie palenia i zredukowanie ilości spożywanego alkoholu.

O czym należy jeszcze pamiętać?

To już wszystko na dziś, jeśli macie jakieś pytania, to czekam na nie w komentarzach.

Pozdrawiam Was,
Beata

6 komentarze:

  1. Chyba przestanę solić... ;) Beato, a możesz powiedzieć jakimi ziołami najlepiej zastąpić sól? Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tradycyjne i dobrze wszystkim znane zioła jak bazylia, oregano, tymianem, mięta, rozmaryn będą dobre. W umiarkowanych ilościach również pieprz do smaku.

      Usuń
    2. Kiedyś dużo soliłem, teraz soli wcale nie używam. Polecam zioła, ale uwaga na mieszanki!!! często dodają tam sól (najtańsza jest). Dodatkowo zamiast ziół możesz wykorzystać też przyprawy korzenne - ja przepadam za kminem rzymskim (ciężko go dostać) i czarnuszką

      Usuń
  2. Dieta na niewiele się zda, jeśli pozwolimy się krzywdzić lekarzom, by wspomnieć ostatnią aferę z diklofenakiem, który wciąż masowo u nas przepisują zamiast np. naproksenu. I potem starsi mają nadciśnienie nie wiadomo skąd, bo nie patrzą co im lekarz przepisał, mimo, że w trybie życia wszystko niby ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety leki nie służą leczeniu, ponieważ wpływają one na objawy a nie na przyczyny a co za tym idzie pacjent jest zmuszony je brać do końca życia i oczywiście ku uciesze koncernów farmaceutycznych wydawać na nie pieniądze.

    OdpowiedzUsuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )