26 kwietnia 2013

ANEMIA Z NIEDOBORU ŻELAZA

08:38

Share it Please
Witajcie!

Dziś kilka słów o anemii, bo o niej jeszcze na blogu nie było, a wiem, że sporo osób się z nią zmaga.

Nim przejdę do tematu posta chciałam Was poinformować, że możecie mi w komentarzach zostawiać pytania o tematyce żywieniowo-dietetycznej, a jak się ich nazbiera więcej, to zrobię post z odpowiedziami : )

Anemia, inaczej niedokrwistość spowodowana może być niedoborem żelaza, witaminy B12 lub kwasu foliowego. Dziś zajmiemy się tą pierwszą. 

Jakie są pierwsze objawy, które możemy zaobserwować?

-przede wszystkim osłabienie
-męczliwość nawet przy niewielkim wysiłku
-blada skóra
-łamliwość paznokci
-wypadanie włosów
-ból, pieczenie, wygładzenie języka
-brak koncentracji
-apetyt na produkty, które nie są jadalne np. kreda, piasek, tynk
-u kobiet jest często spowodowana zbyt obfitymi krwawieniami miesięcznymi

Jak stwierdzić anemię?

Jej wystąpienie można stwierdzić po wyniku morfologii (obniżona hemoglobina i zmienione inne parametry dotyczące czerwonych krwinek), a dla dokładnego zobrazowania stanu pacjenta oznacza się np. poziom żelaza w surowicy krwi. 

Niedobory żelaza nie występują od razu, gdyż organizm ma zmagazynowaną sporą dawkę żelaza w postaci ferrytyny. Zapasy ustrojowe organizmu mogą wystarczyć nawet na 3 lata.

Należy również pamiętać, że niedokrwistość może towarzyszyć różnym jednostkom chorobowym jak np. niedoczynności tarczycy, dlatego należy obserwować swój organizm i w razie potrzeby przeanalizować swój stan ze swoim lekarzem.

Wartości referencyjne dla hemoglobiny przedstawiają się następująco ( wartości mogą różnić się między poszczególnymi laboratoriami):

Kobiety:
11,5-16,0 g/dl (7,2-10,0 mmol/l)
Mężczyźni:
12,5-18,0 g/dl (7,8-11,3 mmol/l)

Gdy nasz poziom hemoglobiny jest niższy stwierdzamy wystąpienie anemii.


Zawartość żelaza w surowicy krwi powinna mieścić się w tej normie, w przypadku, gdy poziom  żelaza jest niższy stwierdzamy anemię:

Żelazo- surowica : 50-175 mg/dl


Czy dieta wyleczy moją anemię?

Wszystko zależy od poziomu żelaza w organizmie, gdy ubytki są niewielkie możemy się wspomagać zmianą diety, w wielu przypadkach jednak to nie wystarcza i należy dołożyć do tego suplementacje żelazem w tabletkach.

Jakie jest moje zapotrzebowanie na żelazo?

Zależy ono od płci, wieku oraz stanu fizjologicznego. Poniżej wklejam wycinek Norm żywienia dla populacji polskiej- nowelizacja:


Produkty bogate w żelazo:

Nie będę Wam wypisywać wszystkich produktów, bo znalazłam stronę, gdzie wyszczególnione są te wartości i kategoryzowane ze względu na grupy produktowe.

KLIKNIJCIE TUTAJ.

Należy pamiętać jednak, że żelazo dzielimy na hemowe, czyli te które pochodzi z produktów zwierzęcych i jest ono lepiej wchłaniane przez organizm oraz niehemowe, czyli pochodzące z produktów roślinnych, które ma zdecydowanie mniejszą wchłanialność.

Mam anemię - powinnam jeść szpinak?

Szpinak jest faktycznie bogaty w żelazo, jednak jak pisałam wyżej w niehemowe i jego wchłanialność jest minimalna, więc na pewno nie złagodzimy objawów anemii jedząc worki szpinaku.

Co może powodować gorszą przyswajalność żelaza?

-fityniany, związki znajdujące się w nasionach zbóż, nasionach roślin strączkowych
-kawa, herbata
-duże ilości błonnika
-duże ilości wapnia

Co zrobić żeby zwiększyć przyswajalność żelaza?

-najlepiej przyjmować je w towarzystwie witaminy C w postaci np. świeżego soku pomarańczowego,
-nie zjadać posiłków w towarzystwie kawy czy herbaty (odczekać jakiś czas, myślę, że godzina wystarczy)
-nie jeść produktów bogatych w żelazo w towarzystwie produktów bogatych w wapń
-komponować posiłki tak, by te bogate w żelazo były podawane w towarzystwie produktów bogatych w witaminę C- brokuły, papryka, kapusta.

Czy stosując dietę wegetariańską jestem narażony na niedobory żelaza?

Istnieje ryzyko wystąpienia niedokrwistości u wegetarian, ale w mniejszym stopniu niż np. u wegan. Stosując dietę semiwegetariańską, łatwo uniknąć anemii. Dieta powinna być różnorodna i dobrze skomponowana pod względem składników mineralnych.

To już wszystko na dziś, jeśli macie do mnie pytania to czekam na nie w komentarzu.

Pozdrawiam Was,
Beata

12 komentarze:

  1. Bardzo potrzebne są takie wpisy :) Uświadamiają, że dietetyk nie tylko odchudza,ale układa jadłospisy w jednostkach chorobowych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post, długo zmagałam się z anemią, rok przyjmowałam Sorbifer. teraz jest już lepiej ale muszę uważać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojj ja popijam większość posiłków herbatą :( trzeba zamienić na wodę z cytryną

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zaczęłam brać szelazo, dołączyłam do tego odpowiednią dietę- dużo szpinaku, buraków, pestek dyni i było ok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie się dowiedziałam, że mam anemie, zresztą dosyć dużą, ale żadnych objawów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli musicie suplementować żelazo, to wybierajcie takie tabletki, które w swoim składzie mają żelazo hemowe / pochodzenia zwierzęcego/, ponieważ jest to forma żelaza, którą najlepiej przyswajamy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przyjmuję teraz Biofer, czy szybko poprawią mi się wyniki, to się okaże, ale na razie jestem zadowolona z tego, że nie mam mdłości, ani zaparć, ani innych problemów ze strony przewodu pokarmowego

    OdpowiedzUsuń
  8. Podpisuje się pod Bioferem :) Ja też się bardzo dobrze czuję, a aktualnie jestem w trakcie przyjmowania tego suplementu. Nie zauważyłam też metalicznego posmaku w ustach

    OdpowiedzUsuń
  9. Nazwa własna preparatu nie jest ważna, ważne, żeby suplement zawierał żelazo hemowe, oprócz tego najczęściej spotykanego - niehemowego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak tak, zdecydowanie trzeba wybierać suplementy z żelazem hemowym. To najlepiej przyswajalna forma tego pierwiastka, a że generalnie żelazo nie wchłania się łatwo, to trzeba sobie trochę pomóc, chociażby tak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też uzupełniam moje niedobory żelaza z pomocą Bioferu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej uzupełniając nasze niedobory postawmy na mięsko, bo żelazo wchłania się najlepiej z produktów pochodzenia zwierzęcego, a jeśli suplementy, to też z taką organiczną formą tego pierwiastka

    OdpowiedzUsuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )