15 marca 2013

WYTRAWNA BABKA ZIEMNIACZANA I KREM Z ZIELONEGO GROSZKU

19:20

Share it Please
Witajcie!

Dziś nie miałam kompletnie pomysłu na obiad, ale jak zwykle mogłam liczyć na Waszą pomoc : )

Dzięki inspiracji jednej z moich czytelniczek powstał ten piątkowy obiad.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak go zrobiłam to ZAPRASZAM!





Zacznijmy od kremu z zielonego groszku, przygotowanie jest bardzo proste i początkowo nie miałam zamiaru go tutaj zamieszczać, ale skoro mnie o to poprosiliście, to dla mnie żaden problem. 

Zupa "groszkowa" jak nazywa ją Andrzej i Asia, pojawia się u nas w domu bardzo często, bo jest szybka w przygotowaniu, smaczna i ciepła ; )


Co będzie potrzebne?

-opakowanie groszku mrożonego (400g)
-cebula, czosnek
-woda/bulion-ok. 2-3 szklanki
-przyprawy: standardowo: sól i pieprz, dodatkowo np. estragon
-oliwa z oliwek do polania finalnego dania albo nasiona jak w moim przypadku

Przygotowanie:

1. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę, podsmażamy na patelni, aż się dobrze przyrumieni, bo to nada zupie posmaku pieczonej cebulki.
2. Gdy cebula jest już gotowa, dosypujemy groszek, zalewamy wodą lub bulionem i gotujemy do miękkości. W "międzyczasie" wciskamy ząbek czosnku.
3. Gdy groszek jest już miękki, odstawiamy zupę na chwilę do ostygnięcia a następnie miksujemy na krem i doprawiamy.

I gotowe! 3 kroki i mamy sycącą zupę.

Przejdźmy teraz do II dania, czyli BABKI ZIEMNIACZANEJ.


Co będzie potrzebne?

-2 kg ziemniaków
-2 cebule
-2 ząbki czosnku
-2 jajka
-2 łyżki mąki ziemniaczanej
-sól, pieprz, majeranek


Przygotowanie:

1. Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o małych oczkach. Tak samo postępujemy z jedną cebulą. Drugą zaś kroimy drobno i podsmażamy.
2. Starte ziemniaki i cebulę odsączamy z nadmiaru wody, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, podsmażoną cebulę, jajka, mąkę oraz przyprawy i całość mieszamy.
3. Wykładamy do posmarowanej tłuszczem  keksówki lub innej blaszki i pieczemy w 190 stopniach C na złoty kolor, ok. godziny lub dłużej.

Ja swoją babkę podałam z sosem czosnkowym, ale równie dobrze będzie smakować z gęstym jogurtem czy sosem tzatzyki.



Robiliście już taką babkę? Bo ja przyznaję, że był to mój pierwszy raz :)

Pozdrawiam Was,
Beata.

9 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam jej kolor, jest taki optymistyczny :) Zupełnie jak krem z dyni.

      Usuń
  2. uwielbiam zupy-kremy! kiedy będzie druga edycja akcji zmagania z dietą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w przyszłym tygodniu zaczną się relacje:)

      Usuń
  3. U mnie w domu babkę ziemniaczaną robiło się bardzo często, ale jak mówiłam o niej innym, to każdy pytał "a co to?". Tylko u mnie było bez majeranku i czosnku, a za to z boczkiem. Ja boczek zawsze wydłubywałam, ku obrzydzeniu współobiadowiczów, ale całości nadawał fajny posmak. A naj, naj, naj, naj lepiej babka smakuje z surówką z czerwonej kapusty, o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo surówka z czerwonej kapusty, narobiłaś mi ochoty :)

      Usuń
    2. Ty mi na babkę, ja Tobie na surówkę, więc jesteśmy kwita ;)

      Usuń
  4. Taka babka z ziemniaków nazywa się Kocmołuch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam :) W ogóle jadłam ją wczoraj pierwszy raz :)

      Usuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )