27 lutego 2013

ZMAGAŃ Z DIETĄ - DZIEŃ VII

09:55

Share it Please
Witajcie!

Dziś z przykrością stwierdzam, że to ostatni post z tego cyklu... 
Ale nie martwcie się, bo planuję akcję reaktywować w najbliższym czasie, dlatego wypatrujcie ogłoszeń na blogu i Fb.

No i najważniejsze bardzo chciałam podziękować moim  uczestniczkom  za rzetelną relację i piękne zdjęcia. 

Abi, Ania, Magda dziękuję Wam : )




Dziś zaczniemy od Magdy:


Co o diecie sądzi Magda?

"Trudno mi uwierzyć, że po raz ostatni przesyłam relację.... 
Taka opracowana dieta to wielka wygoda.. Ja od jutra zaczynam nową pracę i muszę przyzwyczaić się do całkiem innego harmonogramu dnia. Żeby nie utrudniać sobie życia, powtarzamy dietę z tego tygodnia!
Udało mi się jednak kupić stek więc nic nie musiałam nic zmieniać. Stek ucieszył mojego męża. Jest strasznie mięsożernyUśmiech Na śniadanie zdecydowanie wolę ciepłą owsiankę. Jogurt z musli bardziej odpowiada mi na II śniadanie. Nadal mój organizm pozbywa się złogów. Perystaltyka doskonała!
Beato, dziękuje Ci bardzo za to, że specjalnie dla mnie opracowałaś jadłospis na miniony tydzień. Nigdy nie potrafiłam trzymać się diety. Słomiany zapał to norma.Tym razem nie głodowałam, nie katowałam się i wszystko sprawiało mi wielka frajdę. Jeszcze raz wielkie dzięki Beato!!!!"


Fotorelacja:

ŚNIADANIE: 415kcal


Ja preferuję musli robione w domu, zazwyczaj podsmażamy na suchej patelni lub w piekarniku słonecznik, pestki dyni, migdały a następnie łączymy je z rodzynkami. Piszę w liczbie mnogiej, bo zazwyczaj robi to Andrzej.

II ŚNIADANIE: 260kcal


OBIAD: 520kcal



 KOLACJA: 450kcal



Kolejna dziś będzie Abi:


Abi dziś po raz kolejny zamieniła fasolę na szpinak, co wynika z mojego niedopatrzenia, gdyż Abi za nią nie przepada. 

Pamiętajcie, gdy robicie szpinak należy do niego dodać coś nabiałowego, jogurt, trochę serka naturalnego, gdyż zawarte w tym warzywie szczawiany utrudniają wchłanianie wapnia.

Co o diecie sądzi Abi?

"Fasolkę zamieniłam po raz kolejny na szpinak,dwa ziemniaki (po jednym na osobę) upiekłam w przyprawach bez grama tłuszczu, szpinak przyrządziłam na jednej łyżeczce masła z dużą ilością czosnku. Nadal nie solę, czosnek w szpinaku i majeranek z chilli na ziemniakach dodają tyle smaku, że nie trzeba solić.
Polecam wszystkim wypróbowanie mojej diety! Ogólnie przez ten tydzień przekonałam  się do świadomego przyrządzania posiłków, trzeba pamiętać o pewnych zasadach i regułach a później dopasowywać je do swoich preferencji, a przede wszystkim jeść mniej a częściej! :)"

Fotorelacja:

ŚNIADANIE: 320kcal

II ŚNIADANIE: 290kcal

OBIAD: 500kcal



KOLACJA: 340kcal

Dziś ostatnia będzie relacja Ani:

Co o diecie myśli Ania?

"A więc to już ostatni mail z moją relacją. Będzie mi trochę tego brakowało... Na samym początku chciałam bardzo podziękować, za wszystko począwszy od wybrania mnie do Akcji a skończywszy na zaangażowaniu i daniu kopa do zmian w życiu :)

Jeśli chodzi o posiłki:

Śniadanie i sałatka owocowa jak zawsze super. Owoce mogę jeść w każdej ilości. W sumie to mogłabym się tylko nimi żywić :) II śniadanie to kanapki z łososiem. Na zdjęciu nie widać, pod spodem jest serek homogenizowany :) 
W niedzielę byłam u Babci na urodzinach. Całe szczęście nie był to obiad tylko kawka z ciastkiem - zgrzeszyłam ale tylko malutkim kawałeczkiem :) w sumie ciasto było tak słodkie, że nie miałam ochoty jeść więcej. Łasuch się ucieszył - więcej dla niego - dla Babci ilość zjedzonego ciasta musiała być jakoś wyrównana :) Od początku zmiany diety nie mam w sumie ochoty na słodycze, wcale a wcale.
Po powrocie zrobiłam roladki z kurczaka ze szpinakiem. Ilość dość pokaźną ale Łasuch zadeklarował, że zje dużo i jeszcze weźmie do pracy. Pasty z avocado też kazał zrobić więcej i zjadł ze mną kolację. Czyżby jakiś przełom??
Od początku schudłam 1,5 kg - pewnie tego za bardzo nie widać ale czuje się lepiej. Mój brzuch jest bardziej płaski, cera ładniejsza i przede wszystkim moje samopoczucie jest rewelacyjne :) Z pewnością będę lepiej się odżywiać niekoniecznie by zyskać wymarzoną figurę ( co oczywiście będzie przyjemnym skutkiem ubocznym :) ) ale po to by być zdrową i pełną energii :)"

Fotorelacja:

ŚNIADANIE: 390kcal


II ŚNIADANIE: 385kcal

OBIAD: 430kcal

KOLACJA: 260kcal


To już wszystko w tym przeglądzie, jeszcze raz dziękuję dziewczynom :)

Mam nadzieję, że posty o tej tematyce się Wam podobały.

Pozdrawiam Was,
Beata.

9 komentarze:

  1. Podobają mi się Twoje jadłospisy, jest kolorowo, jest różnorodnie, wydaje mi się, że można się najeść.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z relacji dziewczyn wynikało, że nie chodziły głodne, więc to dobrze!

      Usuń
  2. Wspaniałe przepisy! Czekam na II edycję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja dziękuję ! :)
    I nie zamierzam orzestać Cię odwiedzać :)
    Abi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) Ja Twój blog śledzę regularnie :)

      Usuń
  4. Tęsknię Beatko za tym co minęło. Zaczęłam nową pracę i dzięki diecie jaką przeszłam, wiem co szykować sobie do pracy. W słoiczku noszę jogurt z domowym muesli i owocem. JAdam tylko razowy chleb i uwaga-nie mam najmniejszej ochoty na słodkie! Był wyglądający obłędnie tort w pracy a ja moje porcje oddałam koleżankom!!I tonie stres, bo miejsce i ludzi doskonale znam od lat:) Jesteś czarodziejką!
    Pozdrawiam też moje współtowarzyszki!!!!
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tęsknię, ale cieszę się, że Ci się układa w pracy i że te 7 dni pozwoliły Ci na zmianę starych schematów żywienia :)

      Dziękuję Ci za ten tydzień i rewelacyjne zdjęcia. Zainspirowała mnie ta deska, z jednej strony minimalistycznie, ale z drugiej z klimatem :)

      Usuń
  5. ehhh
    ja to nie wierze, że po 1 tyg mozna sie tak przestawic-chyba ciężki przypadek ze mnie ;-P.
    MOze jakbym min. 2 tyg byla na takiej diecie to bym sie przestawila. Natomiast 4 posilki to dla mnie za malo. na sniadanie 2 kanapki razowca jadam a o 10 jestem juz glodna. Pije teraz kawe to moze zagłuszy mój głód do 11.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, każdy jest inny, ma inne zapotrzebowanie preferencje. Dlatego dietę trzeba dopasować do osoby, żeby była max przyjemna przy jednoczesnym obcięciu ;liczby dostarczanych kalorii.

      Zawsze można dołożyć 5 posiłek, owoce, warzywa, jogurt czy koktajl owocowy :)

      Pozdrawiam!

      Usuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )