25 marca 2012

Dziś mam ochotę na... naleśniki ze szpinakiem!

17:59

Share it Please
Propozycja lekkiego, wiosennego obiadu. Pewnie nie każdemu przypadnie do gustu, ale fanów szpinaku na pewno zadowoli :)

NALEŚNIKI ZE SZPINAKIEM I FETĄ 


Przepis jest prosty i szybki w wykonaniu, a będziemy potrzebować: (przepis na 3-4 osoby)

-mąki pszennej --> 250g mąki
-mleka min. 1,5% --> 250ml
-jajek--> 2 szt
-wody mineralnej gazowanej--> ok. 200ml
-oleju rzepakowego--> 2 łyżki stołowe
-soli

-szpinaku w brykiecie--> 450g
-czosnku--> ząbek
-cebuli--> mała sztuka
-sera typu feta--> 0,5-0,75 opakowania
-oleju rzepakowego- łyżka stołowa
-ew. nasiona łuskanego słonecznika do dekoracji :)


Przygotowanie:

Do wysokiego naczynia wbijamy jaja, mleko i miksujemy na wysokich obrotach, następnie dodajemy porcjami mąkę wymieszaną z solą i nadal miksujemy. Na koniec do masy wlewamy ostrożnie wodę, potem olej i wszystko mieszamy, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Odstawiamy ciasto na ok. 30min do lodówki, po czym na teflonowej patelni smażymy bez tłuszczu cienkie placki. (Konsystencją ciasto powinno przypominać rzadką śmietanę)

Farsz:

W rondlu podsmażamy na oleju drobno pokrojoną cebulę, następnie dodajemy do niej szpinak i dusimy, aż masa będzie gotowa. Na koniec dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku, odrobinę pieprzu i pokrojoną fetę, mieszamy wszystko dokładnie.

Na koniec na usmażone placki wykładamy trochę masy szpinakowej i zawijamy wszystko w rulon lub kopertę. Po wierzchu smarujemy naleśnika odrobiną szpinaku lub serkiem naturalnym i posypujemy podprażonym na suchej patelni słonecznikiem.

Smacznego :)

Beata

4 komentarze:

  1. Jako fanka szpinaku - jestem zachwycona! Na pewno włączę te naleśniki do studenckiego menu :) Czekam na kolejne przepisy, szczególnie ze szpinakiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pojawią się na pewno, bo też uwielbiam szpinak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czy spokojnie można zjeść na obiad dwie sztuki przy diecie 1400kcal ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa naleśniki to odpowiednia ilość, można do tego zrobić sobie więcej szpinaku (tylko bez fety) żeby się najeść :)

      Usuń

Na naszym blogu mówimy sobie po imieniu : )